Ocean’s 8, czyli jak smakuje odgrzewany kotlet?

W przemyśle filmowym co jakiś czas przychodzi moda na odkopywanie hitów z mniej lub bardziej odległej przeszłości. W ostatnim roku na ekranach polowania urządzała kobieca wersja Pogromców duchów, każde duże dziecko wypatruje kolejnych Iniemamocnych, źródełko finansowe pod szyldem Gwiezdnych wojen odżyło ponownie, a powrotów do życia produkcji superbohaterskich nie podejmuję się zliczyć. W tym roku kontynuacji doczekała się również seria Ocean’s. Może nie jest to wiekowy dinozaur, ale po jedenastu latach od zakończenia trylogii skupionej wokół postaci pełnego uroku złodzieja – Danny’ego Ocean’a, ktoś w fabryce snów postanowił powołać do życia Debbie Ocean, jego siostrę.

Czytaj dalej